wtorek, 17 listopada 2020

Karotenoidy

 



 KAROTENOIDY

Karotenoidy to cząsteczki pigmentów wytwarzane przez rośliny, ale także inne organizmy. Trafiają do naszego organizmu wraz z pokarmem i są wykorzystywane na wiele różnych sposobów. Występują w kolorach począwszy od żółtego, poprzez pomarańczowy, aż po czerwony, co nie oznacza że znaleźć je możemy wyłącznie w pokarmach o takich barwach.

Wciąż badane są rozmaite funkcje jakie spełniają karotenoidy w organizmach zwierzęcych, w tym również ciele człowieka.

Karotenoidy syntetyzowane są przez niektóre rośliny, algi, grzyby i bakterie. Znajdują się również w mięsie niektórych morskich zwierząt. Ich główną funkcją w organizmach roślinnych jest pochłanianie światła podczas procesu fotosyntezy, mając więc działanie foto protekcyjne. Przez zwierzęta, w tym również ludzi, wykorzystywane one są do pigmentacji oraz jako prekursory niezbędne do wytwarzania witaminy A. Podejrzewa się również, że poprawiają komunikację między komórkami oraz wzmacniają odporność. Wykazują bardzo silne działanie antyoksydacyjne. Wiadomo, że wchłanianie karotenoidów ma bezpośredni związek z kwasami tłuszczowymi, ponieważ to właśnie z nimi transportowane są przez jelita i krew. Stąd też wiadomo, że odpowiedni poziom tłuszczów w diecie jest niezbędny do prawidłowego przyswojenia karotenoidów.

Wyróżniamy ponad 600 karotenoidów, z czego mniej więcej 60 wykazuje aktywność biologiczną witaminy. Ponadto aż 20 z nich można wykryć w naszej krwi. Karotenoidy dzielimy na karoteny i ksantofile. Najważniejsze dla ludzkiego organizmu wymieniłam poniżej.

Karoteny:

- β-karoten

- Likopen

 Ksantofile:

- astaksantyna

- luteina

- zeaksantyna

Karotenoidy magazynowane są w wątrobie, tkance tłuszczowej oraz nadnerczach. 

 

 β-KAROTEN

β-karoten jest najważniejszym prekursorem witaminy A. W wyniku przemian w ludzkim organizmie z jednej cząsteczki tego karotenoidu otrzymujemy dwie cząsteczki niezbędnej nam witaminy A (o witaminie A napiszę w odrębnym tekście).  Tak pozyskiwana jest witamina A w nabłonku jelit oraz w wątrobie, a składnikiem pokarmowym niezbędnym do dokonania się tej przemiany jest cynk.

Jednoczesne przyjmowanie β-karotenu z witaminami C i E przyczynia się do cofania się miażdżycy. Prowadzone są także prace badawcze nad potencjałem β-karotenu w hamowaniu rozwoju raka jamy ustnej, płuc i szyjki macicy.

β-karoten pomaga chronić skórę przed poparzeniami słonecznymi, co jednak nie znaczy że można zrezygnować z kremów z filtrem, ponieważ współczynnik foto protekcji β-karotenu to jedynie SPF2.

Zawartość β-karotenu w 100g wybranych produktów spożywczych:

- marchew 6,15-9,02mg

- szpinak 3,25-5,6mg

- papryka czerwona 2,38-3,25mg

- jarmuż 2,84-43,8mg

- dynia 2,97mg

LIKOPEN

Likopen jak i pozostałe karotenoidy jest silnym przeciwutleniaczem. Badania dowodzą, że dieta obfitująca w produkty bogate w likopen pomaga chronić przed rozwojem raka prostaty, szyjki macicy oraz innych nowotworów.

Badania epidemiologiczne pozwalają przypuszczać, że spożywanie produktów obfitujących w likopen może zmniejszać ryzyko raka piersi. Może również mieć wpływ na zmniejszenie ryzyka wystąpienia raka płuc (bądź ograniczać wystąpienie zmian w płucach w przebiegu nowotworu), niektórych rodzajów raka żołądka oraz raka trzustki.

Wciąż trwają rozległe badania na temat wpływu likopenu na rozwój i przebieg poszczególnych chorób nowotworowych.

Część badań dowiodło, że likopen może:

- zmniejszać syntezę cholesterolu i zwiększać degradację LDL

- wspomagać ochronę przed promieniowaniem UV

- pomagać w zapobieganiu chorobom układu krążenia

- zmniejszać ryzyko udaru mózgu

- być pomocny w leczeniu zapalenia dziąseł

- stanowić dodatkowe wsparcie dla osób cierpiących na depresję i inne zaburzenia psychiczne

- mieć wpływ na poprawę funkcjonowania płuc u chorych na astmę

Podejrzewa się że likopen ma nie tylko działanie antyoksydacyjne, ale także zmniejsza stany zapalne i obniża poziom cholesterolu, poprawiając przy tym odporność organizmu i działając przeciwzakrzepowo. Ten potencjał likopenu może zostać po szerszych badaniach wykorzystany do zapobiegania udarom niedokrwiennym, które spowodowane są zakrzepami. Naukowcy zalecają przy tej okazji dawkę ok. 10k mikrogramów likopenu na dobę, co wcale nie jest trudne do przyjęcia z pokarmem.  Dla przykładu szklanka soku pomidorowego zaspokaja to zapotrzebowanie w ponad 200%. Ważne by tak jak w przypadku innych karotenoidów spożywać pokarmy w nie bogate w towarzystwie tłuszczy, które są niezbędne do ich przyswojenia.

Produkty zawierające najwięcej likopenu w 100g:

- passata pomidorowa 28764μg

- świeże pomidory 3041μg

- arbuz 4532μg

- czerwony grejpfrut 1419μg

- papaja 1828μg

- czerwona papryka 484μg

 

Mówiąc o zawartości karotenoidów w produktach spożywczych należy przyjmować, że są to wartości uśrednione gdyż ich dokładna ilość w konkretnym produkcie zależy od wielu czynników zewnętrznych.

 ASTAKSANTYNA

Astaksantyna jest karotenoidem, który znajdziemy w niektórych algach, krewetkach,  mięsie łososia i krabów. Jest bardzo silnym antyoksydantem. Wiele badań sugeruje, że ma pozytywny wpływ na narząd wzroku. W licznych przeprowadzonych na ludziach i zwierzętach badaniach stwierdzona została skutecznośc astaksantyny w leczeniu chorób siatkówki, powierzchni oka, zaćmy oraz astenopii. W badaniach dowiedziono, że przez wzgląd na swój unikalny sposób neutralizowania wolnych rodników astaksantyna ma najsilniejsze działanie antyoksydacyjne spośród wszystkich karotenoidów. Ma to szczególne znaczenie właśnie w przypadku oka, gdyż światło przenika przez każdą warstwę tego narządu, sprawiając że powstaje wyjątkowo dużo RFT (reaktywnych form tlenu), co w połączeniu z dodatkowymi negatywnymi czynnikami (nadciśnienie w gałce ocznej, podwyższony poziom cukru we krwi czy bodźce zapalne) prowadzi do przyspieszenia reakcji oksydacyjnych. To z kolei przyczynia się do upośledzenia czynności, a nawet śmierci komórek. W efekcie czego może dojść do zaćmy, keratopatii, czy retinopatii. Astaksantyna w bardzo skuteczny sposób zapobiega powstawaniu reaktywnych form tlenu i cechuje się wysoką aktywnością wymiatającą rodników hydroksylowych (to jeden z rodzajów wolnych rodników). W związku z tak dużym potencjałem tego karotenoidu nie ustają badania, które mają umożliwić wykorzystanie tego składnika pokarmowego jako uzupełnienia leczenia chorób związanych z reaktywnymi formami tlenu. Trzeba bowiem powiedzieć, że połącznie stanów zapalnych i stresu oksydacyjnego bardzo ujemnie wpływa na stan naszego oka. Udowodniono, że astaksantyna istotnie ogranicza obumieranie komórek zwojowych siatkówki oka w jaskrze oraz innych chorobach degradujących nerw wzrokowy. Blokuje także śmierć komórek nabłonkowego barwnika siatkówki (RPE) , która to powoduje z kolei rozwój AMD czyli zwyrodnienie plamki żółtej.  Siatkówka jest wrażliwym na światło elementem oka i jest zarazem najbardziej aktywną metabolicznie tkanką w ciele. Cechuje się stałym zapotrzebowaniem na tlen i jest w bardzo dużym stopniu wyeksponowana na światło. Te czynniki powodują, że siatkówka jest wyjątkowo narażona na uszkodzenia oksydacyjne, które wywołane są przez naświetlenie i stan zapalny. Obumarcie komórek zwojowych siatkówki występuje w wielu schorzeniach, takich jak jaskra, neuropatie nerwu wzrokowego i retinopatia cukrzycowa. Innym poważnym schorzeniem wzroku jest wspomniane wcześniej AMD, czyli zwyrodnienie plamki żółtej. Jest to główna przyczyna utraty wzroku przez osoby dorosłe w krajach rozwiniętych. W przypadku tego schorzenia w efekcie ekspozycji struktur oka na stres oksydacyjny następuje zwyrodnienie fotoreceptorów w plamce, które odpowiadają za ostrość widzenia. W wyniku zmian zwyrodnieniowych dochodzi do stopniowej utraty wzroku. Przy czym działanie protekcyjne dla siatkówki i plamki żółtej wykazują  astaksantyna, luteina oraz zeaksantyna, jednak astaksantyna ma najsilniejsze działanie antyoksydacyjne, bo 10 krotnie większe niż pozostałe dwa ksantofile. Według naukowców działanie neuroprotekcyjne astaksantyny może być użyteczne w leczeniu jaskry. Podejrzewa się, że w patogenezie uszkodzeń nerwu wzrokowego w przebiegu jaskry znaczenie może mieć nie tylko zbyt wysokie ciśnienie śródgałkowe, ale również inne mechanizmy, w tym również stres oksydacyjny. Stwierdzono bowiem, że stres oksydacyjny nie tylko uszkadza komórki zwojowe siatkówki, ale również zaburza funkcjonowanie siatki beleczkowej, która jest drogą przepływu cieczy wodnistej z przedniej komory oka. A to właśnie w sporym uproszczeniu (zaburzony przepływ cieczy wodnistej) jest przyczyną degradacji nerwu wzrokowego w przebiegu jaskry.

Neuroprotekcyjny potencjał astaksantyny można jednak wykorzystać nie tylko w leczeniu chorób narządu wzroku. Być może w przyszłości będzie można wykorzystywać ją w leczeniu choroby Parkinsona, Alzheimera, urazów mózgu, rdzenia kręgowego oraz w terapii niwelującej bóle neuropatyczne.  Badania pokazują, że astaksantyna może być pomocna w leczeniu zespołu suchego oka, zespołu zmęczonych oczu oraz w zapobieganiu zaćmie.  Przypuszcza się również, że może mieć wpływ na poprawę akomodacji oka.

Astaksantyna może być również pomocna w nieaalkoholowym stłuszczeniu wątroby. Jako że insulinooporność wiązana jest właśnie z tego rodzaju stłuszczeniem wątroby, to astaksantyna może być również potencjalnie pomocna w leczeniu tego schorzenia. W badaniach zaobserwowano, że astaksantyna cofała insulinooporność, jak również zapalenie wątroby w istniejącym NASH (niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby). W badaniach astaksantyna pozwalała nie tylko leczyć, ale również zapobiegać tym problemom.

LUTEINA I ZEAKSANTYNA

Luteina i zeaksantyna to karotenoidy występujące w żółtkach jaj, awokado, kukurydzy, brokułach, fasolce szparagowej, pochrzynie, brukselce, kapuście, jarmużu, szpinaku, marchwi, owocach kiwi i melonie miodowym.

Luteina i zeaksantyna również mają działanie antyoksydacyjne. Te dwa karotenoidy znajdują się w dużych stężeniach w plamce żółtej (oko) i są ważnym czynnikiem chroniącym ją przed stresem oksydacyjnym. Naukowcy uważają, że luteina i zeaksantyna pomagają spowolnić postęp AMD (zwyrodnienie plamki żółtej). W badaniach wykazano, że osoby których dieta obfitowała w warzywa i owoce bogate w antyoksydanty, a w tym również luteinę i zeaksantynę miały o 35% mniejsze ryzyko wystąpienia tzw. „mokrej” postaci AMD, która dotyka przeciętnie ok. 10-15% osób z tą chorobą i może być przyczyną nagłej utraty wzroku.  Zaś „sucha” postać AMD charakteryzuje się występowaniem druz, które rzadziej pojawiają się również przy odpowiedniej podaży tym luteiny i zeaksantyny. Suche AMD zaczyna się zazwyczaj właśnie od złogów druz pod plamką. 

 

Artykuł ten nie może zastąpić porady lekarskiej lub dietetycznej, a jego jedynym zadaniem jest poszerzanie wiedzy na temat prawidłowego odżywiania

Wykorzystane materiały:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1479383/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7281326/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4997915/

http://www.czytelniamedyczna.pl/3270,rola-watroby-w-rozwoju-insulinoopornosci.html

https://www.health.harvard.edu/newsletter_article/In_Brief_Dietary_lutein_and_zeaxanthin_may_slow_macular_degeneration

http://www.czytelniamedyczna.pl/3847,karotenoidy-naturalne-zrodla-biosynteza-wplyw-na-organizm-ludzki.html

https://www.health.harvard.edu/blog/lycopene-rich-tomatoes-linked-to-lower-stroke-risk-201210105400

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3850026/

https://www.myfooddata.com/  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza