niedziela, 25 października 2020

Witamina D

 Witamina D to tak naprawdę trzy różne związki tj. cholekalcyferol czyli witamina D3, ergokalcyferol czyli witamina D2 oraz 25-hudroksykalcyferol.

Nasze ciało ma zdolność do wyt

warzania witaminy D3 z prowitaminy obecnej w skórze. Synteza ta odbywa się pod wpływem działania na skórę promieni nadfioletowych.

Wytwarzamy też ergokalcyferol czyli witaminę D2 z ergosterolu, który dostarczamy sobie z produktami takimi jak drożdże czy grzyby.

Witaminę D przyjmujemy również z pożywieniem. W tym przypadku wchłania się ona w jelicie cienkim przy udziale kwasów żółciowych, kwasów tłuszczowych oraz trójglicerydów.

Witamina D magazynowana jest w różnych narządach, ale głównie odkładana jest w wątrobie i tkance tłuszczowej.

Funkcje witaminy D

- zwiększa przyswajanie wapnia i fosforanów w jelitach, zatem jest ważnym czynnikiem dla zachowania zdrowia kości

- bierze udział w transporcie wapnia

- uczestniczy w gospodarce fosforanowej nerek

- uczestniczy w rozwoju i mineralizacji tkanki kostnej

- wspiera układ odpornościowy

- ma wpływ na wydzielanie parathormonu, który odpowiedzialny jest za gospodarkę  wapniowo-fosforanową organizmu

 

Niedobór witaminy D jest stanem niebezpiecznym na każdym etapie życia.

Niemowlęta i małe dzieci , które dotknięte są niedoborem witaminy D cierpią na krzywicę. Jest to poważne schorzenie które wywołuje zmiany w układzie kostnym i zaburzenia w rozwoju.

U dorosłych niedostateczna podaż witaminy D skutkuje osteomlacją czyli rozmiękaniem kości. Szczególnie narażone na niedobór witaminy D są kobiety ciężarne oraz karmiące.

U osób starszych niedobór witaminy D powoduje osteoporozę czyli demineralizację kości, w wyniku czego stają się one kruche i wyjątkowo podatne na złamania.

Kiedy brak nam witaminy D automatycznie zmniejszone jest wchłanianie wapnia.

Naukowcy z Harvardu podejrzewają również, że rak prostaty może być wynikiem nadmiaru wapnia i jednoczesnego niedoboru witaminy D w diecie mężczyzn.

Przypuszcza się również, że ryzyko raka okrężnicy, piersi oraz innych nowotworów złośliwych  wzrasta wśród ludzi żyjących na szerokościach geograficznych znacznie oddalonych od równika. Prowadzono badania kliniczne, które polegały na podawaniu suplementów witaminy D w dawce 1000 IU. Co ciekawe choć badanie nie dowiodło zmniejszenia ryzyka raka to jednak w grupie osób którym podawano suplement ryzyko zgonu z powodu raka spadło.  Jest to doskonała motywacja do tego by bardziej szczegółowo zbadać wpływ witaminy D na ludzki organizm.

W badaniach dowiedziono, że wyrównanie niedoboru witaminy D w organizmie może zmniejszać ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2.

Niski poziom witaminy D może mieć również związek z zapadalnością na gruźlicę. Przed erą antybiotyków leczenie gruźlicy odbywało się za pomocą naświetlania specjalnymi lampami bądź przy wykorzystaniu ekspozycji na światło słoneczne. Współczesne badania potwierdzają zasadność tych metod, ponieważ dziś już wiemy że osoby cierpiące na gruźlice mają obniżony poziom witaminy D.

Naukowcy od lat łączą również witaminę D, a raczej jej niedobór z sezonowym występowaniem wirusowych infekcji górnych dróg oddechowych. Sezonowość grypy i szczyt zachorowań przypadający właśnie na miesiące zimowe przypisują mniejszej ekspozycji na światło słoneczne w okresie zimowym, a co za tym idzie obniżoną syntezą witaminy D. Witamina D łagodzi reakcję zapalną niektórych krwinek białych, zwiększając równolegle w komórkach odpornościowych produkcję białek walczących z drobnoustrojami. Dla poparcia można przywołać przykład dzieci z krzywicą i niedoborem witaminy D, które zdecydowanie częściej zapadają na infekcje górnych dróg oddechowych.

Ciekawych obserwacji dokonano także odnośnie występowania w różnych szerokościach geograficznych cukrzycy typu 1. I tak w analizach ukazano, że prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy typu 1 u dzieci w Finlandii jest 400 razy większe niż wystąpienie tego schorzenia u dziecka z Wenezueli. Oczywiście przyczyną takiego stanu rzeczy mogą być czynniki genetyczne, ale są badania które dowodzą że częstotliwość występowania cukrzycy typu 1 jest niższa w rejonach bardziej nasłonecznionych.

Niedostateczna ekspozycja na światło słoneczne i obniżony poziom witaminy D okazał się dzięki badaniom jednym z czynników środowiskowych, które zwiększają ryzyko wystąpienia stwardnienia rozsianego. Stwierdzono iż w regionach bardziej nasłonecznionych oraz regiony który z uwagi na swoje usytuowanie miały dietę bogatą w tłuste ryby morskie miały mniejszy odsetek chorych na SM.  Natomiast u chorych na SM wyższy poziom witaminy D był związany ze zmniejszoną aktywnością       i progresją choroby.

Witamina D odgrywa również znaczącą rolę w profilaktyce chorób układu krążenia. Między innymi wspomaga utrzymanie elastyczności i rozluźnia tętnice, dzięki czemu lepiej można kontrolować ciśnienie tętnicze. Badania pozwoliły na stwierdzenie, że osoby z niskim poziomem witaminy D są bardziej narażone na zawał mięśnia sercowego oraz udar od osób które prezentują w badaniach wysokie poziomy tej witaminy. Jednak jest to z pewnością jeden z czynników środowiskowych, bowiem badania nad osobami suplementowanymi witaminą D nie dowiodły związku suplementacji ze zmniejszonym ryzykiem incydentów sercowo-naczyniowych.

Badania laboratoryjne i na zwierzętach wykazały, że witamina D ma potencjał by hamować rozwój guzów i spowalniać wzrost tych już istniejących. Chodzi tutaj o raka okrężnicy, piersi, jajnika, prostaty i mózgu. Ponadto w badaniach epidemiologicznych u ludzi wykazano, iż osoby z wyższym poziomem witaminy D cechuje niższy wskaźnik zapadalności na wymienione nowotwory.  Dotychczas jednak nie potwierdzono tego w badaniach klinicznych.

Z czego może wynikać niedobór witaminy D?

Może być spowodowany problemami z wchłanianiem tłuszczy (choroby jelit) oraz zbyt małą ilością kwasów żółciowych.  Choroby wątroby i nerek mogą wpłynąć ujemnie na  procesy przekształcania się witaminy D w organizmie, a zatem tworzenia jej aktywnej formy. Niedobór dotyka też osób które zbyt mało przebywają na świeżym powietrzu i mają mało kontaktu z promieniami słonecznymi.  Duże zanieczyszczenie powietrza również ma wpływ na zmniejszoną syntezę witaminy D. Ponadto niektóre leki mogą zmniejszać jej dostępność lub aktywność.

W niektórych szerokościach geograficznych jest wręcz niemożliwym by skórna synteza zaspokoiła zapotrzebowanie, gdyż ekspozycja na promieniowanie UVB jest zbyt mała. Ma to miejsce w szerokościach geograficznych powyżej 37 stopni na północ oraz poniżej 37 stopni na południe. Również stosowanie wysokich filtrów ochronnych obniża ilość syntetyzowanej przez nasz organizm witaminy D. Z filtrów jednak nie powinniśmy rezygnować, ponieważ chronią naszą skórę przed szkodliwymi skutkami promieniowania w postaci nowotworu.

Produkty spożywcze bogate w witaminę D nie są jej głównym źródłem, bowiem ok. 80% witaminy D pochodzi właśnie z produkcji skórnej.

Źródła witaminy D3 w pożywieniu:

- jaja

- masło

- sery

- mleko

- tłuste ryby morskie

- tran

- wątroba

- mleko modyfikowane

- wzbogacane produkty

Witaminę D2 znajdziemy natomiast jak już wcześniej wspomniałam w drożdżach i grzybach. 

Zapotrzebowanie na witaminę D zależy od wielu czynników. Ważny jest nasz wiek, ilość wytwarzanej witaminy w naszej skórze, ilość wapnia i fosforu w naszej diecie oraz ich wzajemnego stosunku.

Przyjmuje się, że dzieci do 9 roku życia potrzebują ok. 15µg/dobę , starsze dzieci i młodzież do 18 roku życia 10µg/dobę oraz osoby starsze (po 60 roku życia) ok. 10µg/dobę.

Należy jednak bardzo ostrożnie podchodzić do suplementacji tej witaminy, gdyż jej przedawkowanie jest bardzo niebezpieczne i jest przyczyną zatrucie.

Przedawkowanie witaminy D objawia się zmęczeniem, bólem głowy, złym samopoczuciem, brakiem apetytu, bólem brzucha. U dzieci często wtedy występują zaparcia, natomiast u dorosłych biegunka.   W hiperwitaminozie D będziemy mieli zwiększoną ilość wapnia we krwi. Duże ilości wapnia i fosforu pojawią się też w moczu. Nadmiar wapnia natomiast zacznie odkładać się w różnych organach, co         z kolei skutkuje poważnymi i co najważniejsze nieodwracalnymi zmianami, zaburza również pracę serca. W wyniku wysokiego stężenia wapnia we krwi dochodzi również do kamicy nerkowej.

Jakie dawki w suplementach są więc uznawane za bezpieczne?                                                       Jeszcze pod koniec lat 90 ubiegłego wieku uważano że dorośli nie powinni w suplementach przekraczać dziennej dawki witaminy D w wysokości 200 IU. Później ilość ta została zwiększona do 400 j.m u dorosłych i 600 j.m u seniorów powyżej 70 roku życia.  Niektórzy zalecają nawet 800 j.m czy 1000 j.m jednak należy pamiętać o możliwości przedawkowania oraz mieć świadomość że nadwyżki są magazynowane, zatem mniejsze dawki będą zdecydowanie bardziej korzystne i  przede wszystkim bezpieczniejsze.

W obliczu tego że współcześnie dużą część dnia spędzamy w pomieszczeniach, używamy kremów        z filtrem, a spożywanie tłustych morskich ryb nie jest w stanie zabezpieczyć nam odpowiedniej podaży witaminy D, większość z nas niestety wymaga mniejszego lub większego suplementowania tej witaminy.

Aby sprawdzić poziom witaminy D w organizmie należy wykonać odpowiednie badanie laboratoryjne. 

  Artykuł ten nie może zastąpić porady lekarskiej lub dietetycznej, a jego jedynym zadaniem jest poszerzanie wiedzy na temat prawidłowego odżywiania.

 

Artykuł ten nie ma charakteru porady medycznej i nie może jej zastąpić. Celem jego publikacji jest rozpowszechnianie wiedzy na temat prawidłowego odżywiania.

Wykorzystane materiały:

https://www.health.harvard.edu/staying-healthy/vitamin-d-and-your-health-breaking-old-rules-raising-new-hopes

https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/vitamin-d/

Helena Ciborowska, Anna Rudnicka - Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka. Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2007

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza