wtorek, 30 kwietnia 2019

Łąka i sernik w szklance z rabarbarem


Moje dzieciństwo pachniało łąką. Mokrą od deszczu łąką która graniczyła z lasem, gdzie zbierałam z rodzicami grzyby. Ciepłą letnią łąką, przez którą szło się nad rzekę w czasie wakacji spędzanych na wsi. Przykurzonym trawnikiem za blokiem, na którym rozkładałyśmy z koleżanką gruby koc, żeby siedzieć na nim do wieczora i szyć ubrania dla lalek. 
Podglądanie robaków, zrywanie najgrubszych źdźbeł trawy żeby spróbować na nich grać, plecenie wianków z kwiatów mniszka, liczenie kropek biedronkom, zrywanie liści babki na stłuczone kolano i poszukiwanie czterolistnej kończyny na szczęście.

Całe życie w trawie.

Teraz układam w niej szklankę z deserem. Zdjęcia robię późnym popołudniem,pod parasolem, klęcząc w mokrej plątaninie świeżej trawy. Jest soczyście zielona, bo deszcz pada nieprzerwanie od dwóch dni. Wiosna z deszczem jest najpiękniejsza. Ślimaki stadami wychodzą z kryjówek, wędrują po mokrej ziemi, wspinają się na najdorodniejsze źdźbła traw, liście i pędy. Moczą skorupki i chrupią napęczniałe od soków roślinne tkanki. Rozśpiewane ptaki sfruwają do kałuż spić kilka kropel wody i zażyć beztroskiej kąpieli.
Idźcie czasem na łąkę albo chociaż na trawnik i posłuchajcie w ciszy co w trawie piszczy.

Sernik w szklance z rabarbarem, różą i migdałami - 2 porcje:
2 łyżki płatków owsianych
6 łyżek półtłustego twarogu
2 łyżeczki konfitury z płatków róży
2 łodygi rabarbaru
2 łyżki cukru
4 łyżki wody
20g migdałów obranych ze skórki, posiekanych i uprażonych na suchej patelni
3 truskawki

Rabarbar umyłam, pokroiłam na małe kawałki, wrzuciłam na patelnię dodałam wodę, cukier i zagotowałam. Gotowałam 2-3 minuty aż zmiękł (w razie potrzeby można dodać jeszcze kilka łyżek wody). Do szklanek nasypałam płatków owsianych, nałożyłam połowę twarogu, konfiturę różaną, pozostały twaróg. Na wierzch nałożyłam uduszony z cukrem rabarbar i posypałam prażonymi kawałkami migdałów. 
Udekorowałam świeżymi truskawkami.

1 komentarz:

  1. Deser z rabarbarem i twarogiem, a do tego konfitura różana... to musi być naprawdę smaczne :)

    OdpowiedzUsuń