sobota, 2 marca 2019

Marchewkowe ciasto z wanilią i pomarańczą



Kiedy kilka lat temu przez nasz kraj przechodziła fala fascynacji ciastem marchewkowym, ja omijałam je szerokim łukiem. 
Dziś kiedy sława tego ciasta ucichła, sięgam po nie z ochotą.
Wymyśliłam dla moich obserwatorów na instagramie i dla siebie również, akcję pod hasłem #warzywotygodnia. Co tydzień sięgamy więc po wybrane przeze mnie warzywo i kombinujemy, co by tu dobrego z niego zrobić.
W ostatnim tygodniu tematem zadania była marchewka. Jako, że najczęściej publikuję przepisy wytrawne, to tym razem postanowiłam podwoić wyzwanie i stworzyć przepis na słodko. Powstało obłędne ciasto marchewkowe, pachnące wanilią i pomarańczami. Słodkie, wilgotne i pyszne.Nie spodziewałam się, że będzie takie udane, bo szczerze to nie ufam zbytnio swoim możliwościom cukierniczym. A tu proszę. Niespodzianka. Jeśli, więc macie ochotę spróbować to przepis zostawiam poniżej.

Ciasto marchewkowe z wanilią i pomarańczą:
125g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/4 łyżeczki soli

45g musu z jabłka (obrałam jabłko i starłam na papkę)
80g masła roztopionego i ostudzonego (można użyć oleju rzepakowego lub kokosowego)
2 jajka
180g cukru (może być cukier trzcinowy)
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
150g obranej i startej na drobnych oczkach marchewki
4 łyżki soku z pomarańczy, najlepiej czerwonej

lukier:
sok z pomarańczy
cukier puder

do dekoracji:
posiekane pistacje lub migdały
skórka z pomarańczy

Mąkę przesiałam do miski, dodałam sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia, sól oraz cynamon. Wymieszałam.
Do drugiej miski wybiłam jajka, mus jabłkowy, roztopione i ostudzone masło, cukier, ekstrakt waniliowy oraz sok z pomarańczy. Wymieszałam, następnie dodałam startą marchew. Wymieszałam dokładnie, następnie dorzuciłam suche składniki i jeszcze raz wymieszałam delikatnie do połączenia się składników.

Piekarnik nagrzałam do temperatury 180 stopni C. Małą keksówkę wyłożyłam papierem do pieczenia, wlałam do niej ciasto, wstawiłam do gorącego piekarnika i piekłam 45-50 minut. 

Do miseczki wycisnęła 2 łyżki soku z pomarańczy i dodawałam cukier puder do czasu powstania niezbyt lejącego lukru. Nałożyłam lukier na ciasto, następnie posypałam posiekanymi pistacjami. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza