wtorek, 1 stycznia 2019

Wegańskie lahmacun


Minęły święta, noc Sylwestrowa za nami, więc pora rozpocząć nowy rok jakimś kozackim przepisem. 
Na pierwszy rzut proponuję Wam wegańskie lahmacun. 
Co to jest? 
To turecka potrawa, rodzaj cienkiego placka drożdżowego, podobnego do pizzy, pokrytego nadzieniem z sowicie doprawionej jagnięciny. Oryginalny przepis dla tych, którzy jadają mięso, znajduje się tutaj.
Jeśli jednak macie ochotę wypróbować wersję wegańską, to zapraszam Was do dalszej lektury.
Mój przepis na wegańskie lahmacun jest bardzo prosty. Wystarczy zamiast mięsa, użyć pieczonego bakłażana. Do farszu trzeba jednak dodać nieco więcej oliwy oraz mniej mokrych składników. 

Wegańskie lahmacun (2 placki): 
Ciasto:
240 g mąki 
3/4 łyżeczki soli
1/2 szklanki letniej wody
10g świeżych drożdży

W wodzie rozpuszczam drożdże i cukier. Odstawiam na 5 minut. Mąkę wsypuję do miski i dodaję sól. Rozbudzone drożdże wlewam do mąki, mieszam, zagniatam ciasto i wyrabiam 2-3 minuty. Przekładam do miski, przykrywam zwilżoną ściereczką i odstawiam na 30 minut do wyrośnięcia. 

Nadzienie:
1 średni bakłażan upieczony w piecu
4 gałązki mięty
4 gałązki natki pietruszki
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
1/4 zielonej papryczki chili bez nasion
1/4 łyżeczki ostrej papryki w proszku
1/4 łyżeczki czarnego pieprzu mielonego
3/4-1 łyżeczki soli
1 łyżka oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
1/4 cebuli

Bakłażana nakłuwam nożem w kilku miejscach, układam w naczyniu żaroodpornym. Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni C. Do piekarnika wstawiam naczynie z bakłażanem i piekę 40 minut. Po 20 minutach obracam go.  Wyłączam i zostawiam w stygnącym piekarniku jeszcze na 20 minut.Wyjmuję i zostawiam do wystudzenia.
Obieram bakłażana ze skóry, a miąższ wkładam do pojemnika blendera. Dodaję obrany i pokrojony ząbek czosnku, obraną  pokrojoną cebulę, posiekaną papryczkę chili, listki mięty, gałązki natki pietruszki oraz przyprawy. Miksuję rzez ok. 30 sekund. 

Do podania:
cząstki cytryny
posiekana natka pietruszki

Piekarnik rozgrzewam do maksymalnej temperatury, ustawiam grzanie góra-dół z termoobiegiem. Blachę wykładam papierem do pieczenia. Ciasto dzielę na dwie części. Pierwszą wałkuję na cienki placek, smaruję odrobiną oliwy i nakładam równomiernie na wierzch połowę nadzienia. Wstawiam do rozgrzanego piekarnika i piekę 7 minut. Po upieczeniu pierwszego placka z pozostałymi składnikami postępuję tak samo.  
Podaję gorące, skropione odrobiną soku z cytryny i posypane natką pietruszki.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza