czwartek, 24 stycznia 2019

Hummus z pieczonym burakiem


 Tęsknię już za wiosną. 
Za kompotem z rabarbaru. 
Za kwiatami na jabłoniach. 
Za brzęczącymi pszczołami. 
Tęsknię, ale nie da się zmienić faktu, że mamy styczeń. Mroźny, czasami obsypany śniegiem, z oblodzonymi chodnikami i autobusami, które nie przyjeżdżają na czas.

Chciałam sobie poprawić humor, więc postawiłam na wściekły róż.
Zrobiłam pyszny hummus z pieczonym burakiem.

Hummus z pieczonym burakiem:
150g ugotowanej ciecierzycy - jak ugotować dowiecie się tutaj
2 łyżki soku z cytryny
60g pasty tahini
1/2 łyżeczki soli
1 ząbek czosnku
1 mały upieczony burak - jak upiec buraki dowiecie się tutaj
1 łyżka zimnej wody

Do pojemnika blendera wrzuciłam ciecierzycę, obrany czosnek i upieczonego buraka obranego ze skórki i pokrojonego w kostkę. Dolałam sok z cytryny, tahini, wsypałam sól i zmiksowałam na gładką masę. Pod koniec dodałam łyżkę wody i miksowałam do uzyskania idealnie gładkiej konsystencji. 


Podałam polany oliwą i posypany czarnuszką z podpłomykiem pokrojonym na kawałki.



4 komentarze:

  1. Jestem w niebie! Pieknie zaprezentowane przepisy skłoniły mnie do odwiedzenia kuchni. Córcia przekonuje mnie do ciecierzycy, ale pani sie to udało. Jutro na drugie sniadanie będzie humus. dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach ten kolor! Aż człowiek je oczami :)
    https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń