piątek, 12 października 2018

Soczewica w meksykańskim stylu


Jadacie nasiona roślin strączkowych? 
Jeśli nie to pora zacząć! 
Nie dość, że zdrowe to jeszcze smaczne, o ile będziecie wiedzieli co z nimi zrobić.

Soczewica w pewnych kręgach kojarzy się z czymś nieapetycznym, co trudno przygotować i właściwie nie wiadomo co z tym zrobić, żeby nie smakowało za "zdrowo". Ja mam na to swoje sposoby.
Możecie spytać "No dobra, ale właściwie po co to wszystko? Niech każdy je co chce! Nie wszyscy muszą jeść soczewicę"

Mówię - Spoko!Jasne!
Wiem że są ludzie, dla których jedzenie nie jest czynnością wyłącznie fizjologiczną, a dbałość o pozytywne wrażenia kulinarne, jest ważniejsza niż zdrowie. Dla nich jedzenie ma być przede wszystkim pyszne, rozpustne i oszałamiać,a to czy jest zdrowe jest sprawą drugorzędną.
 Jednak można osiągnąć w tej materii kompromis i przygotować coś, co daje odlot kubkom smakowym, a przy tym pozytywnie działa na nasze ciało. I właśnie dlatego powstało to danie.

Pikantna i dymna od chipotle oraz wędzonej papryki, gęsta od przypraw i słodkich duszonych pomidorów, gorąca czarna soczewica zadowoli nawet mięsożercę. 
Do tego miękkie tacos z niebieskiej kukurydzy i trochę świeżych dodatków. 
Obok tego jedzenia nie da się przejść obojętnie.

Meksykańska soczewica
składniki na 3-4 porcje - jeśli będziemy wykorzystywać to danie jako nadzienie do tacos:
80g suchej czarnej soczewicy
2,5 średniego pomidora malinowego
1/3 papryczki chipotle
1/3 łyżeczki sosu adobo
1/4 czerwonej cebuli
1 duży ząbek czosnku
1 łyżeczka sosu sojowego
1/4 łyżeczki ostrej papryki w proszku
1/4 łyżeczki mielonego kuminu
1/2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
1/2 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki w proszku
1/4 łyżeczki soli do sosu + 1/4 łyżeczki soli do gotowania soczewicy
1/3 łyżeczki oregano
szczypta cynamonu
1 łyżka oleju rzepakowego 

Soczewicę wypłukałam 3 razy w ciepłej wodzie, zalałam gorącą wodą i zostawiłam na 45 minut. Następnie wylałam wodę, wlałam świeżą zimną i zagotowałam. Gotowałam 45 minut, pod lekko uchyloną pokrywką. Na 5 minut przed końcem gotowania wsypałam do garnka z soczewicą 1/4 łyżeczki soli.

Pomidory sparzyłam i obrałam, oczyściłam z nasion, a miąższ pokroiłam w kostkę. Cebulę i czosnek obrałam i drobno pokroiłam. Na oleju podsmażyłam cebulę przez ok. 1 minutę, następnie dorzuciłam czosnek oraz kumin i podsmażałam kolejne 30 sekund. Dodałam pomidory, posiekaną papryczkę chipotle, pozostałe przyprawy i gotowałam odkryte na wolnym ogniu przez ok. 15 minut. Dodałam soczewicę i gotowałam kolejne 10 minut, do czasu gdy całość mocno zgęstniała. Przykryłam i zostawiłam na 2 godziny, aby smaki dobrze się połączyły. Można to danie zrobić dzień wcześniej, ostudzić, wstawić do lodówki, z pewnością zyska na smaku. 
Gotową soczewicę nakładam na kukurydziane tacos i dorzucam ulubione dodatki. Można polać jogurtem naturalnym lum śmietaną (może być wegańska, niedługo wrzucę fajny przepis na wegańską kwaśną śmietanę).
Można dodać pomidory, pokrojonego w kosteczkę ananasa, świeże chili, miętę, kolendrę, a nawet bazylię, czerwoną cebulę, awokado. 

Przepis na tacos z niebieskiej kukurydzy znajdziecie tutaj.






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza