niedziela, 28 października 2018

Makaron soba w pikantnym sosie orzechowym


Pralka sygnalizuje głośnym pipczeniem, że właśnie skończyła prać. Po chwili zmywarka, również dźwięcznie się odzywa. Pospiesznie rozkładam suszarkę i rozwieszam pranie. Na kuchence dochodzi makaron, a w salonie na podłodze leży przygotowana stylizacja do zdjęcia. Rozwieszam dwie koszulki i biegnę zamieszać makaron. 
"Mamo!" - dochodzi w międzyczasie z pokoju na drugim końcu mieszkania - "Mamo! Choć!"
Rozwieszam 3 skarpetki, zamieszam w garnku i idę do niej. Prosi o pomoc w zadaniu domowym, więc prędko, ale spokojnie tłumaczę co i jak. 
Makaron gotowy, więc wszystko szybko mieszam, układam, robię zdjęcia. Woda kotłuje się w czajniku elektrycznym, słychać cyknięcie i woda powoli się uspokaja. Zalewam w misce pomidory wrzątkiem i czekam chwilę, żeby skórka odeszła.
Nie wiem czemu, ale rano zapytałam co by zjadła, a w odpowiedzi niezmiennie usłyszałam makaron z pomidorami. Obieram, kroję, wrzucam na patelnię i odpalam kuchenkę. Jeszcze tylko parę swetrów i koszulek, i pranie będzie rozwieszone. Otwieram na oścież okno, żeby przewietrzyć. Obrabiam szybko zdjęcie i słyszę, że sos za mocno się gotuje. Redukuję temperaturę, doprawiam i mieszam.
Otwieram zmywarkę, niech gary się suszą. Chwytam za telefon, żeby wrzucić zdjęcie na instagram. Zaraz po tym jak łączę się z siecią, zaczynają schodzić maile. Jeden z nich informuje, że ktoś docenił moją pracę i proponuje coś bardzo ciekawego. Inny jest ofertą promocyjną. Są jeszcze dwa newslettery, z czego jeden ważny oraz automatyczne przypomnienie o zwrocie dokumentu do biblioteki. To tylko maleńki skrawek mojej codzienności, która nie biegnie, nie płynie, tylko pędzi.  
Czasem marzę o tym, żeby mieć czarodziejską moc, która zatrzyma na chwilę świat tu i teraz. Póki jednak jej nie mam, staram się chociaż jedząc nie spieszyć. Siadam do mojego orientalnego makaronu i na chwilę świat w koło trochę wyhamowuje. 


Makron soba w pikantnym sosie orzechowym z tofu i pieczoną papryką - składniki na 2 porcje:
Przepis na ten sos pochodzi z książki "The Wicked Healthy Cookbook" aut. Chad Sarno, Derek Sarno, David Joachim. Autorzy proponują go jako dodatek do grillowanej czerwonej kapusty.

Pikantny sos orzechowy:
100g pasty orzechowej (masła orzechowego) bez soli
3/4 łyżki sosu sriracha
1/2 ząbka czosnku startego na tarce o drobnych oczkach
1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru
1 łyżka sosu sojowego
sok z 1 limonki
1/4 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki
40g przegotowanej ostudzonej wody

Wszystkie składniki sosu przełożyć do pojemnika blendera i zmiksować. Przełożyć do słoika i przechowywać w lodówce.

ok.150-160g makaronu soba

Tofu
180g tofu pokrojonego w kostkę
3 łyżki sosu sojowego
1/2 łyżeczki oleju sezamowego
1 łyżka soku z limonki
1/2 ząbka czosnku startego na tartce

Składniki marynaty wymieszać w słoiku, dodać pokrojone tofu, zakręcić i potrząsając wymieszać. Wstawić do lodówki na minimum godzinę.
Zamarynowane tofu usmażyć na odrobinie oleju na złoty kolor z obu stron.

Pieczone warzywa
1/4 kapusty czerwonej
1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
1 łyżeczka oleju sezamowego
3 spore szczypty czosnku granulowanego
2 spore szczypty soli
1/2 czerwonej papryki
posiekana natka pietruszki i posiekana świeża mięta

Kapustę opłukać, pokroić na kawałki, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Natrzeć kapustę olejem sezamowym, posypać równomiernie przyprawami. Obok kapusty położyć kawałki papryki skórką do góry.Piekarnik włączyć, ustawić opcję grill, nagrzać do 200 stopni C. Wstawić blachę z warzywami i piec 20 minut.
Warzywa wyjąć. Paprykę obrać ze skórki i pokroić na wąskie paski.
Kapustę posypać posiekaną natką pietruszki i odrobiną posiekanej mięty jeśli macie. 

W dużym garnku zagotować wodę na makaron. Dodać do niej jedynie szczyptę soli, gdyż makaron soba posiada w swoim składzie sól.
Ugotować go według wskazówek na opakowaniu. Odcedzić, wrzucić na patelnię z tofu, dodać sos orzechowy i 2 łyżki wrzątku, dokładnie wymieszać podgrzewając przez ok 30 sekund. Na talerze nakładać porcje makaronu i tofu, udekorować pieczoną papryką oraz sezamem. Obok makaronu ułożyć pieczoną kapustę posypaną świeżymi ziołami. 

1 komentarz: