środa, 12 września 2018

Sos marchewkowo - cytrusowy z habanero



Kiedyś nie przepadałam za ostrym jedzeniem, a w zasadzie niewiele o nim wiedziałam. Kiedy poznałam mojego męża, największego na świecie fana chili, dowiedziałam się jaki ogień może kryć się w jedzeniu. Teraz śmiało przygotowuję pikantne potrawy dla całej rodziny, mając na uwadze by najmłodsza jej członkini, nie otrzymała na talerzu zbyt ostrego posiłku. 
Ten sos to kolejny przepis, znaleziony w książce "The Wicked Healthy Cookboob" aut. Chad Sarno, Derek Sarno and David Joachim. 
Ten sos przyda się przy tworzeniu kanapek, zarówno wegańskich jak i mięsnych. Będzie idealny do kurczaka lub indyka, tofu, świeżych warzyw i roślinnych kotlecików. Kupując habanero, pewnie będziecie zmuszeni nabyć cały pojemnik, w którym jest 6, a czasem 8 papryczek. Resztę można wyczyścić z pestek i zamrozić. Postaram się w najbliższym czasie dorzucić jeszcze jakiś ognisty przepis z ich wykorzystaniem.

Składniki na dwa nieduże słoiczki sosu:
1 i 1/3 średniej marchewki
sok z 4 tangerynek (mogą być większe mandarynki)
sok z 1/4 cytryny (w oryginalnym przepisie sok z limonki)
4 papryczki habanero bez nasion (odważni mogą zostawić)
1/2 średniej białej cebuli
odrobina oleju
2/5 szklanki octu jabłkowego 
1,5 ząbka czosnku
1 łyżka cukru trzcinowego
1 łyżka soli morskiej
skórka z 1 cytryny

Cebulę obrałam i pokroiłam w grubą kostkę. Blachę wyłożyłam papierem do pieczenia, nasmarowałam odrobiną oleju i starłam jego nadmiar. Pokrojoną cebulę równomiernie rozłożyłam na blasze. Piekarnik nagrzałam do temperatury 220 stopni C. Wstawiłam do piekarnika blachę z cebulą i przypaliłam ją, piekąc 13 minut. Wyjęłam i przerzuciłam do garnka. Obrałam marchewkę i pokroiłam w kostkę. Wycisnęłam sok z tangerynek i cytryny.
Czosnek obrałam ze skorupki, wrzuciłam na suchą patelnię i na średnim ogniu prażyłam go obracając co jakiś czas przez ok. 5 minut. Pokroiłam na mniejsze kawałki i dorzuciłam do garnka z cebulą. Dodałam też do niego sok z tangerynek oraz cytryny, skórkę cytrynową, pokrojoną marchewkę, ocet, cukier oraz sól.
Przed obróbką habanero koniecznie należy założyć rękawiczki, bądź chociaż foliowe woreczki na dłonie. Ja swoje papryki pozbawiłam nasion i pokroiłam w kostkę. Dorzuciłam do garnka z pozostałymi składnikami. 
Całość należy zagotować, a następnie na małym ogniu gotować ok 45 minut. Ja gotowałam przez 35 minut odkryte, następnie przykryłam by nie stracić całego płynu. 
Gotowy sos zmiksowałam na niemal gładką masę.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza