czwartek, 17 maja 2018

Hummus z suszonymi pomidorami



Za hummusem jakoś specjalnie nie przepadałam, kiedy jednak zrobiłam go według poniższego przepisu, stał się moim absolutnym ulubieńcem.
Przepis na podstawowy hummus pochodzi z najnowszej książki Dominiki Wójciak "Prosto, pysznie, do pudełka", którą gorąco Wam polecam. To prawdziwe kompendium wiedzy na temat roślinnego jedzenia. 

Wracając do hummusu to ważnym elementem sukcesu, jest w tym przypadku odpowiednie przygotowanie ciecierzycy. Należy wieczorem zalać ją zimną wodą i namoczyć przez noc. Później odcedzić, zalać świeżą wodą z dodatkiem łyżeczki sody oczyszczonej i ugotować. W tym celu doprowadzamy ciecierzycę do wrzenia, gotujemy 2-3 minuty odkrytą na silnym ogniu, zbieramy z powierzchni wody pianę, przykrywamy garnek, zmniejszamy płomień by delikatnie się gotowała i gotujemy 60-90 minut. Pod koniec solimy i studzimy w wodzie. Dopiero gdy wystygnie odcedzamy  i dzielimy na porcje. 
Ja gotuję od razu całe opakowanie, potem ważę porcje, pakuję do pojemników i zamrażam. Zamrożona ciecierzyca idealne sprawdzi się jako baza do kolejnej porcji hummusu.

Hummus z suszonymi pomidorami:
300g ugotowanej ciecierzycy
120g tahiny
1 ząbek czosnku
2-3 łyżki soku z cytryny
90ml zimnej wody mineralnej, niegazowanej
1/2 łyżeczki soli
4-5 kawałków suszonych pomidorów odsączonych z oleju

Czosnek obieram i kroję na mniejsze kawałki. W pojemniku blendera umieszczam wszystkie składniki, oprócz pomidorów i miksuję powoli do czasu uzyskania kremowej pasty. Hummus powinien być gładki, jednak nie może stać się płynny. Gdyby wydawał się zbyt gęsty, dodajemy jeszcze 2-3 łyżki zimnej wody.
Do gotowego hummusu dodaję suszone pomidory pokrojone wcześniej na mniejsze kawałki i raz jeszcze, krótko miksuję.
Hummus można przechowywać przez ok. 3 dni w lodówce.

Przed podaniem rozsmarowuję hummus na talerzu, polewam oliwą i posypuję płatkami suszonych pomidorów.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza