sobota, 3 lutego 2018

#veganweek prolog


No i stało się. Choć nie zamierzam rezygnować z produktów zwierzęcych na stałe, to jednak pokusiłam się o rozpoczęcie wegańskiego detoksu.
Dieta roślinna zawsze wywołuje mnóstwo pytań.
7 najczęściej pojawiających się pytań dotyczących diety wegańskiej brzmi następująco:

1. Czy wegańskim jedzeniem można się najeść?
2. Co jeść by dostarczyć sobie niezbędnych składników odżywczych?
3. Czy taka dieta jest odpowiednia dla każdego?
4. Czy dieta roślinna jest droga?
5. Z czym kanapka, skoro nie można jeść jajek, masła, miodu, pasztetu, serów i wędlin.
6. Czy dieta bez produktów zwierzęcych jest smaczna?
7. Czy da się schudnąć na diecie wegańskiej?


Postaram się krótko odpowiedzieć na każde z tych pytań.

1. Czy wegańskim jedzeniem można się najeść?

Z pomocą przychodzi nam indeks sytości. Nie są to wyimaginowane, a zbadane wartości. Liczby  nie zostały wzięte z sufitu i poparte są wnikliwymi analizami.
Indeks sytości, czy też współczynnik sytości, jak można się domyśleć, demonstruje nam za pomocą liczb, w jakim stopniu dany produkt spożywczy zaspokaja głód. Zbadano produkty z różnych grup, ale ja pokuszę się o porównanie produktów wegańskich z odzwierzęcymi, aby zobrazować Wam w najprostszy możliwy sposób fakt, że bez mięsa, sera i jaj można się najeść do syta.

Przejdźmy zatem do przykładów
Stek wołowy posiada 176% sytości - podczas gdy gotowana soczewica 133%
Prawda, że różnica nie jest duża?
Jeszcze bardziej może zdziwić Was fakt, że gotowane ziemniaki to aż 323% sytości, czyli więcej niż soczewica i stek razem wzięte.
Gotowana fasola to 168% , a ser 146% - tu różnica też nie jest wielka, ale tym razem na korzyść produktu roślinnego.
Ciemny makaron z razowej mąki odznacza się 188% sytości, a jabłka sycą w 197%.
Jeśli nic do tej pory Was nie przekonywało, to te liczby z pewnością dowiodły, że wegańskim obiadem najeść się można nie gorzej niż tradycyjnym.

2. Co jeść by dostarczyć sobie niezbędnych składników odżywczych?

To pytanie powinniście sobie postawić bez względu na sposób odżywiania, bo każdy organizm ma potrzeby, które zaspokoić trzeba. Jeśli w diecie będą braki, prędzej czy później ciało zacznie się buntować i sygnalizować, że popełniamy jakiś błąd. Trzeba pamiętać, że w diecie wegańskiej, czyli wykluczającej wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego będziemy mieli deficyt witaminy B12, która jest nam niezbędna. Również podaż żelaza będzie zmniejszona, bowiem żelazo pochodzące z pokarmów roślinnych jest bardzo słabo przyswajalne. Odpowiednia suplementacje, monitorowana wspólnie z lekarzem za pomocą badań krwi, pomoże uzupełnić ewentualne braki. W diecie wegańskiej jak w każdej innej należy stawiać na urozmaicenie. Diety oparte na jednym lub kilku produktach są zawsze niekorzystne, chyba że wynikają z poważnych schorzeń i są tworzone przez specjalistę ds. żywienia. Ważne jest by dbać o odpowiednią podaż białka, dlatego też dieta wegańska powinna opierać się w dużej części na warzywach strączkowych.

3. Czy taka dieta jest odpowiednia dla każdego?
Oczywiście, że nie. Są stany chorobowe, które wręcz wykluczają jadanie warzyw, są schorzenia które eliminują z diety warzywa strączkowe, a więc główne źródło białka w diecie wegańskiej. Z tej przyczyny, aby wdrożyć tego rodzaju dietę na dłuższy czas należy udać się do lekarza i zrobić podstawowe badania, które wykluczą schorzenia o których mowa.
Ponadto nawet jeśli stan zdrowia pozwala na wdrożenie takiej diety, to najlepiej wybrać się do profesjonalnego dietetyka, aby przynajmniej w początkowym etapie pomógł nam bilansować posiłki.

4.Czy dieta roślinna jest droga?

Kosztowne bywają przyprawy, które są w stanie pomóc wyczarować niesamowite danie z najzwyklejszych produkty roślinnych. Natomiast gdyby rozłożyć ich koszt na ilość dań do których je wykorzystamy, okazuje się że wcale tak drogie nie są. Jeśli zatem robimy rozsądne zakupy (przyprawy kupujemy raz na jakiś czas, za jednym razem np. w sklepie internetowym), jadamy sezonowo i lokalnie, to naprawdę nie musi być droga dieta. Będę dla Was liczyć wartości odżywcze, jak również ceny mojego wegańskiego jadłospisu, dzięki czemu przekonamy się wspólnie, że rozsądnie prowadzona i urozmaicona dieta wegańska nie musi być droga.

5. Z czym kanapka skoro nie można jeść jajek, masła, miodu, pasztetu, serów i wędlin?

Pasty warzywne, masła z orzechów, pesto i warzywa do podstawa, ale kto mnie obserwuje wie, że można zrobić sobie do chleba np. boczniaki teriyaki, czy szybką zupę miso na ciepło zamiast kanapek.


6.Czy dieta bez produktów zwierzęcych jest smaczna?

Znam mięsożercę, zatwardziałego, który uważa dietę bezmięsną za fanaberię współczesnego człowieka. Nawet on posmakował w kilku wegańskich potrawach. Dla niedowiarków jest choćby mój wegański mus czekoladowy, który nie dość że bez mleka i jaj, to jeszcze bez cukru i z samych zdrowych składników.
Często o atrakcyjnym smaku decyduje obecność umami. Dlatego w wegańskich recepturach pojawia się często sos sojowy czy pasta miso. Są to składniki bogate w umami i doskonale podkreślają inne smaki. Fenomenalnie głębię smaku podnoszą również różnego rodzaju wędzone przyprawy czyli np. wędzona sól, wędzona papryka w proszku czy papryczki chipotle.

7. Czy da się schudnąć na diecie wegańskiej?

Jak na każdej innej diecie, na diecie wegańskiej można zarówno przytyć jak i schudnąć. Ważny jest bilans energetyczny, czyli stosunek przyjmowanych kalorii do tych które wydatkujemy. Jeśli będziemy spalać więcej niż zjadamy, z pewnością nasza masa ciała spadnie. 

Dziś rano zaczęłam mój wegański tydzień. Trzymajcie kciuki. Od jutra będą tu pojawiały się refleksje z kolejnych dni roślinnej diety. 
Kto chce na bieżąco podglądać co jem, niech wpada na mój instagram @katarzynakachel 

Pozdrawiam,
K

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza