niedziela, 11 października 2020

Witamina B12

 

 

     Witamina B12 czyli kobalamina jest potrzebna do tworzenia  czerwonych i białych krwinek.       Bierze udział w syntezie DNA, aminokwasów i białek szpiku. Niezbędna jest też do prawidłowej pracy układu nerwowego i przewodu pokarmowego.

 Aby zweryfikować jak funkcjonuje gospodarka witaminą B12 w naszym organizmie, należy wykonać stosowne badania laboratoryjne. W sytuacji kiedy w naszej diecie z jakiejś przyczyny nie ma produktów zwierzęcych, a w szczególności mięsa i ryb, powinniśmy regularnie kontrolować w laboratorium czy poziom witaminy B12 jest odpowiedni, ale także czy parametry krwi są prawidłowe.

Zatem aby stwierdzić czy nie jesteśmy dotknięci niebezpiecznym dla zdrowia niedoborem witaminy B12 powinniśmy wykonać w pierwszej kolejności  pełną morfologię krwi oraz oznaczyć poziom kobalaminy we krwi (witaminy B12).

 Mamy to szczęście, że witamina B12 jest magazynowana w wątrobie. Jeśli więc odpowiednio bilansujemy nasze posiłki to o niedobór powinno być raczej trudno. 

Najczęściej niedoborem tej witaminy dotknięci są weganie, wegetarianie i osoby u których zaburzone jest jej wchłanianie. Do jej przyswojenia niezbędna jest glikoproteina wydzielana przez błonę śluzową żołądka. Wiąże ona witaminę B12, która później wchłaniana jest w jelicie cienkim.

 Kłopoty z przyswajaniem witaminy B12 mogą mieć między innymi osoby z celiakią oraz chorobą Crohna. Także przyjmowanie leków niwelujących zgagę może blokować wchłanianie witaminy B12. Osoby starsze są bardziej narażone na niedobór witaminy B12 z uwagi na fakt, że u osób w podeszłym wieku naturalnie zmniejszone jest wydzielanie soku żołądkowego. Niedobór witaminy B12 może być również wynikiem operacji bariatrycznej.   

I tutaj kolejny raz przypomnę, że korzystanie z pomocy dietetyka nie jest fanaberią ani ekstrawagancją. Nie wyrywacie sobie sami zębów, nie gipsujecie w domu nóg i nie robicie usg tarczycy. Dlatego w sytuacji gdy zdrowie szwankuje z uwagi na dietę to Waszym odżywianiem powinien zająć się dietetyk.

 Najczęściej o witaminie B12 mówi się w kontekście anemii złośliwej, którą wywołuje jej niedobór.      I choć jest to niezwykle podstępne schorzenie, to najpewniej nie jedyne które wynika z braku witaminy B12 w organizmie.

Zacznijmy od depresji. W badaniu kohortowym przeprowadzonym na grupie 199 pacjentów chorujących na depresję  stwierdzono że 22% z nich miało za niski poziom witaminy B12, a kolejne 36% choć miało poziom witaminy B12 w normie, to jednak w dolnej granicy. Wciąż nie udało się jednoznacznie potwierdzić korelacji między niskim poziomem witaminy B12 a depresją, jednak uderzający dla badaczy był fakt iż u aż 22% badanych osób chorych na depresję niedobór występował, a należy dodać że były to młode osoby, które nie odżywiały się ani wegańsko ani wegetariańsko.  Suplementacja witaminy B12, którą przyłączono dodatkowo do leczenia lekami SSRI u osób z prawidłowym ale niskim stężeniem kobalaminy we krwi w istotny sposób wpłynęła na poprawę ich stanu. Z uwagi na brak środków badania te jednak nie zostały dokończone, zatem nie można było sformułować pełnych wniosków.

Ciekawe badanie przeprowadzono również w Korei Południowej, a jego celem była analiza wpływu suplementacji witamin z grupy B na funkcje poznawcze wśród osób starszych. W grupie badanych osób zebrano 100 osób z łagodnymi zaburzeniami funkcji poznawczych, 100 osób z chorobą Alzheimera i 121 osób u których funkcje poznawcze były w normie. Zbadano u tych osób poziom kwasu foliowego, witaminy B12 i homocysteiny. Wyniki sugerują, że poziom spożycia witamin z grupy B ma wpływ na funkcje poznawcze u osób starszych, a w szczególności u osób chorych na chorobę Alzheimera. Dowiedziono, że suplementacja kwasu foliowego w wysokości 5mg/dobę i witaminy B12 w wysokości 1 µg/dobę może poprawić zdolności poznawcze, jednak wyłącznie u pacjentów z chorobą Alzheimera, których stan reprezentuje łagodną lub umiarkowaną demencję z podwyższonym poziomem homocysteiny.

 Istnieją podejrzenia co do związku poziomu homocysteiny, witaminy B12 i kwasu foliowego ze stwardnieniem rozsianym. W badaniu przeanalizowano zbiorczo wyniki wielu innych prac badawczych. Pierwszym co zauważono to fakt, że wszystkie badane osoby cierpiące na stwardnienie rozsiane miały podwyższony poziom homocysteiny. Choć wyniki różnych analiz są dosyć rozbieżne, to jednak ostatnio przeprowadzane badanie wykazało, że pacjenci chorujący na RRMS u których suplementowano witaminę B12 oraz kwas foliowy obniżył się poziom homocysteiny, a jakość życia uległa poprawie. Według chińskich badaczy osoby ze stwardnieniem rozsianym mogą mieć obniżony poziom witaminy B12. Podwyższony poziom homocysteiny oraz zbyt niski poziom witaminy B12 mogą według nich przyczyniać się do rozwoju SM oraz mieć związek z nawrotem choroby. 

 

Zapotrzebowanie na witaminę B12 u dorosłego człowieka waha się w granicach 2,5-4 µg i zależne jest od płci i wieku.

Niedobór witaminy B12 rzadko pojawia się błyskawicznie. Najczęściej jest to długotrwały proces, a objawy rozwijają się powoli, przez co trudno jest za ich pośrednictwem szybko wychwycić problem. Najczęściej długo nie zauważamy objawów lub są na tyle niespecyficzne, że łączymy je czasem z czymś zupełnie innym.

Do objawów niedoboru witaminy B12 należą:

- uczucie drętwienia lub mrowienia dłoni lub/i, nóg, stóp

- problemy z chodzeniem, chwiejny chód, problemy z utrzymaniem równowagi

- niedokrwistość złośliwa (anemia megaloblastyczna)

- stan zapalny języka

- problemy z koncentracją i myśleniem

- kłopoty z pamięcią

- uczucie osłabienia i przewlekłego zmęczenia

 

Jakie są zdrowotne następstwa niedoboru?

- anemia złośliwa

- zanik błony przewodu pokarmowego

- zmiany zwyrodnieniowe rdzenia kręgowego i nerwów obwodowych

 

Jak leczy się niedobór witaminy B12?

To od naszego stanu zdrowia oraz tego jak duży niedobór prezentuje się w naszych wynikach badania krwi decyduje o tym jakie leczenie wdroży nasz lekarz. Spory niedobór który poważnie zagraża naszemu życiu i zdrowiu leczy się zastrzykami bądź dużymi codziennymi dawkami witaminy b12.

Łagodniejsze niedobory udaje się wyrównać za pomocą zestawów witamin zawierających w swoim składzie witaminę B12.

Osoby na ścisłej diecie wegańskiej lub wegetariańskiej powinny suplementować witaminę B12.

W sklepach dostępne są produkty wzbogacane w tę witaminę i warto po nie sięgać jeśli nie jadamy mięsa i ryb. Kobalaminą wzbogaca się między innymi mleka roślinne, batony proteinowe i wiele innych produktów. Warto czytać skład, zwłaszcza produktów przeznaczonych dla wegan i wegetarian.

Pewną ilość witaminy B12 znajdziemy także w nieaktywnych płatkach drożdżowych, dlatego warto je włączyć do diety zwłaszcza gdy nie jadamy ryb i mięsa.

A oto zawartość witaminy B12 w wybranych produktach spożywczych:

2 średnie jajka - 1,6 µg

1 łyżka nieaktywnych płatków drożdżowych - 2,4 µg

1 plaster sera gouda o wadze 25g - 0,42 µg

1 szklanka znanego mleka migdałowego wzbogaconego witaminą b12 (220g) – 0,83 µg

śledź marynowany 100g – 5,2 µg

wędzona makrela 100g -9,7 µg

wędzony łosoś 100g – 3 µg

jogurt naturalny 2% tłuszczu 100g – 0,5 µg

wątróbka z kurczaka 100g – 35 µg

 

Pamiętajcie, że bez względu na to że być może według tabel przyjęliście odpowiednią ilość witaminy B12 nie macie 100% pewności jak wasz organizm ją wchłania. Zatem nawet Ci którzy jadają mięso i ryby, liczą składniki odżywcze czy mają rozpisaną dietę przez profesjonalnego dietetyka powinni raz w roku wykonać podstawowe badania krwi, dzięki którym można wychwycić ewentualne nieprawidłowości w funkcjonowaniu naszego organizmu. Nigdy nie przyjmujcie na własną rękę suplementów o dużej zawartości witaminy B12. Kiedy przechodzicie na rygorystyczną dietę wegetariańską lub wegańską najlepiej poradźcie się lekarza bądź dietetyka, tak by dobrać optymalny suplement dla was.

Artykuł ten nie może zastąpić porady lekarskiej lub dietetycznej, a jego jedynym zadaniem jest poszerzanie wiedzy na temat prawidłowego odżywiania.

 
Badania:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3856388/

https://www.health.harvard.edu/blog/vitamin-b12-deficiency-can-be-sneaky-harmful-201301105780

https://nutritionj.biomedcentral.com/articles/10.1186/1475-2891-13-118

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31521916/

Publikacje:

Helena Ciborowska, Anna Rudnicka - Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka. Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2007


Być może z czasem poszerzę część dotyczącą depresji, stwardnienia rozsianego, czy choroby Alzheimera ponieważ są to szalenie interesujące tematy, a prac jest dość sporo. Jednak duża część z najnowszych badań dostępna jest wyłącznie odpłatnie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza