sobota, 16 marca 2019

Pizza na grubym spodzie z porem i ziemniakami


Dziś pizza na puszystym i grubym cieście z dodatkiem ziemniaków, pora, mozzarelli i gorgonzoli.
Spód jak do sycylijskiej pizzy sfincione, za to dodatki po mojemu.


Składniki na dużą blachę (4 duże porcje):
Ciasto:
580g mąki pszennej
340g mleka
5-6 łyżek ciepłej wody
2 łyżeczki cukru
1,5 łyżeczki soli
40g świeżych drożdży
4 łyżki oliwy z oliwek

Farsz:
3-4 nieduże ziemniaki 
1 średni por (biała i jasnozielona część)
200g gorgonzoli 
1 i 1/3 kulki mozzarelli
sól, świeżo mielony czarny pieprz
oliwa z oliwek

Mąkę wsypałam do miski, dodałam do niej sól. Mleko podgrzałam by było letnie, dodałam cukier oraz drożdże, wymieszałam i odstawiłam na 5 minut.

Do mąki z solą wlałam rozczyn drożdży, dodałam oliwę oraz wodę i mieszałam łyżką do czasu połączenia składników. Zagniotłam niego wilgotną ręką. Ciasto ma być bardzo kleiste. Przykryłam miskę z ciastem wilgotną ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce na 45 minut do wyrastania.

Ziemniaki obrałam, pokroiłam na bardzo cienkie plastry (grubość ok 1-2 mm), zalałam w misce zimną wodą i odstawiłam na 10 minut. Wymoczone ziemniaki odcedziłam i osuszyłam na ściereczce. Pora nacięłam wzdłuż, starannie umyłam między warstwami i pokroiłam na równie cienkie plasterki. 
Mozzarellę odsączyłam z zalewy u pokroiłam w cienkie plastry.

Piekarnik rozgrzałam do temperatury 200 stopni C.

Blachę o wymiarach nie mniejszych niż 25/30 cm (max 25/40) wyłożyłam papierem do pieczenia. Ciasto przełożyłam do niej i palcami natłuszczonymi oliwą, rozciągnęłam ciasto tak by pokryło całą powierzchnię blachy. Rozłożyłam równomiernie połowę mozzarelli, następnie na całej powierzchni powtykałam do ciasta plasterki ziemniaków, tak by ich większa powierzchnia leżała na cieście, ale choć mały fragment był w nie wciśnięty. Rozsypałam równomiernie pory, następnie powtykałam w nadzienie resztę mozzarelli i posypałam pokruszoną gorgonzolą. Skropiłam wszystko oliwą, oprószyłam solą oraz świeżo mielonym czarnym pieprzem i docisnęłam delikatnie dłonią do ciasta.

Wstawiłam do gorącego piekarnika na środkową półkę i piekłam 25 minut. Na 5 minut przed końcem, kiedy niektóre pory zaczęły się mocno przypiekać. przykryłam niezbyt szczelnie wierzch folią.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz