środa, 8 lutego 2017

Orientalny bulion z kaczki - Nie marnuj jedzenia!


















































Wciąż jeszcze jest zimno i po powrocie do domu trzeba nam rozgrzewki. Ideałem jest zupa, a jeśli do tego jest pełna przypraw i podana z makaronem działa podwójnie. 
Orientalną kuchnię kocham za wielowymiarowy aromat potraw. Smaki przenikają się tworząc spójną całość, którą ciężko opisać słowami. Ten przepis jest skierowany do tych z was, którzy nie lubią gdy w kuchni coś się marnuje. Do przygotowania bulionu wykorzystujemy bowiem korpus z upieczonej wcześniej kaczki. 
W wersji podstawowej wystarczy bulionem zalać makaron, dodać ewentualnie grzybka z bulionu, dymkę i świeże chili. W wersji wypasionej na wierzch kładziemy plastry usmażonej na złocisto kaczej piersi i jeśli lubicie, ugotowane jak do ramenu jajko.
Ja najbardziej lubię makaron soba, ale można wybrać także każdy inny orientalny jak np. somen, ramen, udon czy makaron mie. Mogą też być sojowe wstążki, natomiast cienkich długich nitek nie polecam, bo raczej nie nadają się do zupy. Najważniejsze jednak, żeby w wywarze znalazły się wszystkie wymienione składniki, bo każdy z nich jest ważną cegiełką budującą finalny smak bulionu. 

Jeśli żywicie się w pojedynkę lub we dwoje, pozostały bulion można podzielić na porcje i zamrozić. Wtedy po powrocie z pracy w kilka chwil możecie mieć na stole pyszny obiad w orientalnym stylu. 

Bulion z pieczonej kaczki (4-6 porcji):
2,5l zimnej wody
korpus upieczonej kaczki
2 małe marchewki
mały kawałek selera
mała pietruszka
biała część pora
2 duże ząbki czosnku
1/2 cebuli opieczona nad palnikiem lub przypalona na suchej patelni
1,5 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
1/2 małej gwiazdki anyżu 
2-2,5 cm kawałek imbiru obrany ze skórki
3/4 łyżeczki soli
4 łyżki sosu sojowego jasnego
3-6 suszonych grzybów shitake (ja dodałam 3)
szczypta cynamonu

Dodatkowo:
po ok. 75g makaronu soba na porcję
pęczek dymki posiekany niezbyt drobno

Ewentualnie:
papryczka chili pokrojona w cienkie plasterki
2 piersi kaczki usmażone i pokrojone w plastry (Piersi umyć, skórkę naciąć ostrym nożem, natrzeć mięso solą i oprószyć pieprzem. Smażyć po 6-7 minut z każdej strony, przełożyć na talerz i zostawić na 2-3 minuty by mięso odpoczęło. Piersi pokroić ostrym nożem w plastry.)
jajko jak do ramenu (Jajka ocieplić do temperatury pokojowej. Wkładać delikatnie na wrzątek i na wolnym ogniu gotować 7 minut. Wrzątek odlać, a jajka zalać lodowatą wodą. Gdy są letnie obrać ze skorupki. Rozkroić tuż przed nałożeniem do miseczki.)
olej sezamowy


Marchewki, selera, pietruszkę i czosnek obrać i wrzucić do garnka. Dodać przyprawy, korpus kaczki, opieczoną cebulą i suszone grzyby. Zalać wszystko zimną wodą. Zagotować.
Gotować na wolnym lub średnim ogniu przez ok. 2 - 2,5 godziny. 
Makaron ugotować w wodzie według przepisu na opakowaniu. 
Do misek nałożyć makaron, zalać gorącym bulionem, po wierzchu posypać dymką i ewentualnie ułożyć inne dodatki. Skropić wierzch odrobiną oleju sezamowego - wystarczy dosłownie kilka kropel.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz