środa, 9 grudnia 2015

Podpłomyki z porem i bryndzą






Wszyscy znamy różnego rodzaju płaskie chlebki, które są tradycyjnym, prostym i zupełnie podstawowym rodzajem pieczywa. Jak ziemia długa i szeroka różne narody przygotowują zupełnie podobne do siebie płaskie chleby, które są świetnym dodatkiem do różnych potraw jak również doskonałą bazą do przygotowywania ciekawych „kanapek” i  zawijańców.

Zacznę może od tego że podstawą wszystkich tego rodzaju wypieków jest oczywiście mąka i woda. Dodatkowo mogą się w nich znaleźć sól, cukier, drożdże, rozmaite tłuszcze jak olej, oliwa czy smalec oraz fermentowane przetwory mleczne. 
Wpierw wypiekane były na rozgrzanych w ogniu kamieniach, później na blachach, a także w specjalnych piecach.
Bez względu na to skąd pochodzą i jaka jest ich receptura zawsze są pyszne i bardzo proste w wykonaniu. W Indiach to między innymi chlebki naan, które towarzyszą potrawom curry, w Meksyku wszędobylskie tortille, w które zawija się mięsne i warzywne farsze obficie doprawione chili, świeżą kolendrą i sokiem z limonki, pyszne są również ormiańskie lawasze. Włosi z kolei mają swoją piadinę, która wspaniale smakuje wypełniona mozzarellą, słodkimi pomidorami i świeżą bazylią.
Często zachwycamy się nimi zapominając, że my również mamy swoje, rodzime płaskie chleby. 
Podpłomyki, bo o nich mowa, to pierwsze pieczywo przygotowywane przez plemiona słowiańskie. Trzeba wiedzieć, że podpłomyki pieczono nie tylko z mąki pszennej, ale również żytniej. Kiedy powstały do ich wypieku  wykorzystywano jedynie mąkę razową ponieważ używając żaren młyńskich nie było możliwości uzyskania jasnej mąki. Teraz jednak możemy użyć również tej oczyszczonej, a efekt będzie równie smaczny. Podstawowe wypiekane przez Słowian podpłomyki były sporządzone jedynie z mąki i wody. Mąka pszenna mogła być także mieszana z innymi mąkami, zależnie od aktualnej dostępności.  
Wodę można zastąpić zsiadłym mlekiem co korzystnie wpływa na strukturę podpłomyków. Jeśli chcemy urozmaicić smak naszych podpłomyków warto dodać  czarnuszki, mięty czy kminku. Zaczynam dziś dla Was przygodę z podpłomykami. Eksperymentować będę nie tylko z samym pieczywem, ale również ich wykorzystaniem.
Oto również lista kilku innych chlebków tego rodzaju z różnych zakątków świata*: Flatbrød (Norwegia), Flatkaka (Islandia), Tunnbröd (Szwecja), Aish Merahrah(Egipt), Lahoh (Jemen, Somalia).

Tymczasem pozostawiam dla Was przepis na podpłomyki pszenne z dodatkiem zsiadłego mleka oraz przepis z ich wykorzystaniem. Mam nadzieję, że spróbujecie.

Podpłomyki pszenne (2 placki):
100g mąki pszennej (typ 550, 650 lub chlebowa)
50g zsiadłego mleka
szczypta soli
gdyby ciasto było zbyt suche dodatkowo 1-2 łyżki zimnej wody

Mąkę przesiać do miski, dosypać sól, dodać zsiadłe mleko. Wymieszać składniki łyżką, a gdyby zaszła potrzeba dodać wody. Zagnieść ciasto i odstawić pod przykryciem na 10 minut. 
Ciasto podzielić na dwie części. Podsypując mąką rozwałkować każdą na cienki placek. Smażyć podpłomyki na suchej patelni po 1-2 minuty z każdej strony. Sprawdzamy spód placka, gdy pojawią się na nim liczne ciemne plamki odwracamy go na drugą stronę i znów smażymy do czasu pojawienia się ciemnych, przypieczonych plam.

To jest wersja podstawowa. Na taki podpłomyk można nałożyć cokolwiek i zjeść. Można maczać w sosie, można również jak ja to zrobiłam tym razem zapiec go pod grillem w piekarniku z ulubionymi dodatkami.

Podpłomyki z porem i bryndzą:
 1/2 białej części pora
60 g bryndzy
sól, czarny pieprz mielony


Pora rozkroić wzdłuż, opłukać wewnętrzne warstwy. Pokroić w drobną kostkę. Rozgrzewamy grill w piekarniku lub jeśli nie posiadamy takiej funkcji po prostu rozgrzewamy piekarnik do temperatury 150 stopni.
Po tym jak odwrócimy podpłomyk na patelni by wysmażyła się druga jego strona, na jego wierzch nałożyć porcję pokrojonego pora, posypać solą, następnie palcami pokruszyć na wierzch bryndzę i oprószyć całość niewielką ilością pieprzu. Gdy spód się podpiecze przełożyć podpłomyk na kuchennej łopatce na kratkę piekarnika i podpiekać kilka minut do czasu gdy ser się rozpuści. Zajmuje to 1-3 minuty. W ten sam sposób postąpić z drugim plackiem.

Ci którzy kochają pizzę będą zachwyceni.
Smacznego!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz