sobota, 14 listopada 2015

Bajgle














































Od kilku lat regularnie piekę w domu pieczywo i z coraz większym trudem przychodzi mi ewentualne jedzenie pieczywa zakupionego w piekarni. Nie ma zbyt wiele takich przybytków, które sprzedawałyby naprawdę przyzwoitej jakości chleb czy bułki. W wypadku pieczywa nie potrafię pójść na ustępstwa, a w zasadzie nie chcę bo i po co. Jeśli chcecie trochę więcej dowiedzieć się o różnego rodzaju wypiekach w tym również o chlebie i jego tradycjach na polskim stole to odsyłam was do fascynującej lektury książki "Pierniki z...apteki Polskie tradycje, kultura i rzemiosło" autorstwa Marka Perzyńskiego.

























Sporo tam też i piernikarstwie, ale o tym już wkrótce. A dziś przepis na bajgle. Czasochłonny bo ciasto wyrabiamy wieczorem dnia poprzedzającego pieczenie. W zamian za cierpliwość rano możemy zjeść prawdziwe nowojorskie kanapki z bajgli, wypełnione czym dusza zapragnie.

Jeśli jesteście gotowi to:

Bajgle (składniki na 8 bajgli):
400g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
10g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
200-210g letniej wody

Do gotowania bajgli:
3 litry wrzątku
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki cukru

Na wierzch:
1 jajko
mak
sezam

Wieczorem przygotować ciasto. W letniej wodzie rozpuścić drożdże wraz z cukrem. Pozostawić w cieple na 5 minut. Mąkę przesiać do miski, dodać sól. Gdy drożdże się spienią wlać rozczyn do mąki z solą i zagnieść ciasto. Wyrabiać do czasu uzyskania gładkiej kulki elastycznego ciasta. Włożyć je do miski, przykryć czystą, wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę. Po upływie tego czasu odgazować ciasto uderzając w nie pięścią, przykryć miskę folią spożywczą i wstawić do lodówki na noc.

Rano wyjąć ciasto z lodówki, podzielić na 8 części. Każdą część spłaszczyć, następnie zakładając boki do środka uformować napięte bułeczki. W każdej zrobić po środku dziurkę, a następnie poszerzyć ją tak by pomieściła dwa palce. Uformowane bajgle ułożyć w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę lub dłużej. Ciasto w tym czasie ociepli się, po czym zacznie ponownie wyrastać.

Włączyć piekarnik i ustawić na 210°C. 

W dużym garnku zagotować 3 litry wody, dodać cukier oraz sodę oczyszczoną. Wyrośniętym bajglom poszerzyć ponownie dziurkę i wrzucać po 4 bułeczki na wrzątek. Gotować po minucie z każdej strony. Osuszyć każdą partię na ściereczce i układać ponownie na blasze wyłożonej papierem.
Jajko rozkłócić ze szczyptą soli. Posmarować starannie wierzch wszystkich bajgli jajem, następnie posypać makiem, sezamem lub mieszanką nasion.
Bajgle włożyć do dobrze nagrzanego piekarnika i piec 8-15 minut. (moje piekły się 12min.)

Studzić na kratce.

Przykładowe kanapki:

- kremowy serek + wędzony łosoś + koperek (szczypiorek)
- kozi ser + suszone pomidory
- feta + oliwki + oregano
- pieczony kurczak (indyk) + awokado + kiełki
- pasta z tuńczyka, sałata, rzodkiewka (dziś taka kanapka u mnie)
- twarożek + miód + orzechy
- twarożek + ulubiony dżem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz